in

Dostała telefon ze żłobka aby natychmiast odebrać córkę. Twarz małej była cała w siniakach.


Kiedy oddajemy nasze dziecko pod opiekę wierzymy, że jest ona najlepsza z możliwych.

Dzieci to nasz największy skarb i dokładamy wszelkich starań by były zdrowe i bezpieczne.

Ale dla pewnej matki, która zostawiła córeczkę pod opieką żłobka, zwyczajny dzień stał się koszmarem.

Tracy Blinov zostawiła swoją siedmiomiesięczną córkę Elianę w żłobku Busy Hands w Montanie i pojechała do pracy. Jeszcze na dobre nie zaczęła zadań, które miała do zrobienia w biurze tego dnia, gdy otrzymała telefon z placówki, że ma wrócić po córkę, ponieważ zdarzył się wypadek.

Tracy nie traciła czasu na pytania, tylko natychmiast popędziła do żłobka i swojej małej dziewczynki. Po drodze omal nie oszalała z niepokoju.

Kiedy dotarła na miejsce nie mogła uwierzyć w to co widzi. Twarz jej córeczki była pokryta siniakami i śladami zębów…

Okazało się, że to starsze dziecko pogryzło Elianę, powodując rozległe ślady na twarzy dziewczynki.

„To, że dziecko może zrobić coś takiego drugiemu nie jest wcale tak niepokojące, ani niezwykłe. To wychowawcy powinni sprawować nad nimi pieczę! Moje dziecko nie zostało ugryzione raz, bo ktoś nie zwrócił na nie uwagi. Nie! Ona miała kilka śladów na ciele! Najwyraźniej nie było przy niej nikogo, czyim obowiązkiem była opieka nad moim dzieckiem.”

Na nagraniu z kamer żłobka można było zobaczyć, że Eliana była gryziona dłuższą chwilę, zanim jeden z pracowników usłyszał płacz dziecka.



Rozpoczęto wewnętrzne dochodzenie mające ustalić jak do tego doszło.

Okazało się, że dziecko, które pogryzło Elianę, zostało usunięte w poprzedniej placówki z powodu dotkliwego pogryzienia innego dziecka. Jego matka zataiła ten fakt przed dyrekcją żłobka, do którego uczęszczała Eliana.

„Ten maluch, który przyszedł, był nowy, a jego matka zapomniała powiedzieć nam o tym, że taki incydent miał miejsce wcześniej, albo zrobiła to celowo. Gdyby nam powiedziała, moglibyśmy powiedzieć, że nie przyjmiemy takiego malucha, bo nie chcemy narażać innych dzieci” – wyjaśnia dyrektorka placówki w wypowiedzi dla lokalnej telewizji.



Ugryzienia były bardzo dotkliwe dla małej Eliany. Długi czas była obolała. Cierpiała przy myciu, jedzeniu i najmniejszym dotyku.

Mama Eliany nie wini za to, co się stało dziecka. Wini dorosłych, którzy mają być za dziecko odpowiedzialni. Zmieniła żłobek córki, ponieważ nie ma już zaufania do ludzi, w których ręce powierzyła bezpieczeństwo swojej córeczki.

Źródło i Fotografie: Tracy.Anne.Blinov/Facebook




Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

czy pies może jeść chleb

Czy pies może jeść chleb? Sprawdź, czy mąka szkodzi twojemu psu

Ewa Farna: waga gwiazdy znów uległa zmianie. Piosenkarka wygląda wspaniale

Anna Mucha rozstała się z partnerem! Para ukrywała kryzys przed mediami