w

Gdzie koty lubią być głaskane? Mapa kociego ciała


Gdzie koty lubią być głaskane? Choć niektórym puszysty czworonóg przypomina przytulankę, to należy pamiętać, że w niektórych miejsc kot nie lubi być gładzony po futerku. Skoro my nie lubimy, kiedy ktoś np. dotyka naszych włosów, uszanujmy to, że nasze czworonogi też mogą mieć różne upodobania pod tym względem. Poznajcie mapę kociego ciała.

Na początek dobra wiadomość: koty lubią był głaskane! Czynność ta przypomina im słodkie ”dzieciństwo”, a dokładnie czas, kiedy ich futerko było wylizywane przez kocią mamę. W miarę, jak nasz pupil się do nas przywiązuje i obdarza zaufaniem, też zaczyna traktować nas, jako kogoś w rodzaju „mamy”. Głaskanie kota jest dla nas odprężającą przyjemnością. Samo zwierzę też potrzebuje głaskania – daje mu to poczucie bezpieczeństwa i zaspokaja potrzebę uwagi. Teraz pozostaje wam tylko dowiedzieć się, gdzie koty lubią być głaskane…

Gdzie koty lubią być głaskane? Chodzi o gruczoły zapachowe

Kot najbardziej lubi być głaskany w miejscach, gdzie znajdują się gruczoły zapachowe zwierzęcia. Dlaczego koty lubią być głaskane po głowie? To proste – to właśnie tam znajdują się wspomniane gruczoły. To takie ważne dla naszego pupila dlatego, że dzięki nim może pozostawić na nas swój zapach. W ten sposób kot ”oznacza” nas swoim zapachem. Dzięki temu twój pupil czuje się bezpiecznie i ”u siebie”.

Gdzie koty lubią być głaskane? Kocia głowa

Większość mruczków będzie bardzo zadowolonych, jeśli zaczniesz głaskać je między uszami i za uszami. Dużo kotów lubi też głaskanie pod brodą. Twój koci przyjaciel z zadowoleniem powinien też przyjąć głaskanie po policzkach (za wąsami). Niektóre koty lubią też gładzenie obszaru nad noskiem. Jak widzisz, kocia głowa jest zdecydowanie najlepszym miejscem do głaskania kota! Dużo kotów lubi być głaskanych po grzbiecie, ale uwaga — tylko w miejscu przy ogonie!

Po czym poznamy, że głaskanie sprawia naszemu czworonogowi przyjemność? Na pewno zauważysz, kiedy kotu spodoba się twoje głaskanie. Zacznie mruczeć lub sam ocierać się pyszczkiem o twoją rękę. Rozluźni też mięśnie, może się o ciebie oprzeć lub wskoczyć na kolana.

Gdzie koty lubią być głaskane, a gdzie nie?

Czy poza wspomnianą głową i okolicami ogona nie ma na kocim ciele więcej miejsc do głaskania? Co z tułowiem i mięciutkim brzuszkiem?

Otóż powszechnie przyjęło się, że kot nie jest wielkim wielbicielem głaskania po tułowiu. Nie jest to jednak regułą. Dla niektórych kotach gładzenie po tułowiu będzie przyjemne, inne będą tylko to tolerować. Tak samo rzecz ma się z głaskaniem kota po bokach ciała. Prawdopodobnie nie sprawi ono twojemu pupilowi najwięcej przyjemności. Jednak według wielu opinii najbardziej ”kontrowersyjnym” miejscem, gdzie kot nie lubi być głaskany, a nawet dotykany, jest brzuch. Jeśli się na to zdecydujemy, szybko możemy pożałować swoich zamiarów — ugryzienie i podrapanie to w końcu nic przyjemnego.

Dlaczego kot nie lubi głaskania po brzuchu?

Odpowiedź na to pytanie jest względnie prosta: to narusza jego poczucie bezpieczeństwa. Pamiętaj, że twój kot jest udomowionym drapieżnikiem, który zachował wiele rozmaitych instynktów i zachowań przypisywanych swoim większym, dzikim kolegom. To dlatego poluje na zabawki (lub żywe zwierzęta, o czym pisaliśmy tutaj), ale i wychodzi z logicznego założenia, że sam może zostać upolowany. To w brzuchu znajdują się wszystkie najważniejsze organy. Kot instynktownie broni więc tego miejsca swojego ciała.

Nie jest to jednak regułą. Kot, który jest bardzo przywiązany do swojego właściciela i czuje się przy nim wyjątkowo bezpiecznie, da się pogłaskać mu po brzuchu. Może nawet wyciągnąć w zrelaksowanym geście łapy zacząć mruczeć i uznać to za całkiem przyjemne! Jeśli twoja więź z pupilem pozwala na głaskanie po brzuchu, wiedz, że twój kot naprawdę cię kocha i bardzo ci ufa!

Gdzie jeszcze nie głaskać kota?

Wiesz już, gdzie koty lubią być głaskane. Za to miejsca, gdzie zdecydowanie sobie tego nie życzą to także łapy. Na pewno próbowałeś już kiedyś pogłaskać mruczka w urocze, puszyste łapy. Jeśli tak, wiesz już, że kot całkowicie nie rozumie tego rodzaju karesów i natychmiast odsuwa łapy. Po prostu nie lubi tego już. Nie próbuj też głaskać kota pod włos.

Nie nadużywaj cierpliwości mruczka

Koty to bardzo indywidualne zwierzęta o bardzo różnych charakterach i temperamentach, co objawia się także w tym, jak długo lubią być głaskane. Niektóre same będą garnąć się na kolana i cieszyć głaskaniem przez pół godziny, innym wystarczy 5 minut. Jeśli twój koci przyjaciel należy do tej drugiej grupy, nie oznacza to, że coś z nim nie tak albo nie jest do ciebie przywiązany. Po prostu ”tak ma”.

Nigdy nie głaszcz kota na siłę. Na pewno poznasz, że kot ma dość, kiedy zniecierpliwiony zwierzę przestanie mruczeć i zacznie wyrywać się do wyskoku. Nie rób tego, kiedy kot odsuwa się od twojej ręki, ucieka przed nią. Tak daje ci łagodnie znać, że nie ma ochoty na twoje karesy. Jeżeli nie przestaniesz, najspokojniejszy pupil może na ciebie nasyczeć lub nawet podrapać. Nie dopuść do tego. Możesz zniechęcić swojego przyjaciela do głaskania w przyszłości.

Podsumowanie

Teraz już wiesz, gdzie koty lubią być głaskane i dlaczego nie przepadają za każdą pieszczotą. Miejsca, których nie powinieneś się obawiać to: głowa, okolice uszu, policzki za wąsami i obszar pod brodą. Twój kot będzie ci wdzięczny za tę wiedzę i poczuje się jeszcze bardziej bezpieczny i kochany.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

unsplash.com Kim Davies

Nie głaszcz kota na siłę. To nie przytulanka.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przez 77 lat dostawał listy od zmarłego ojca. Przed śmiercią otrzymał ostatni.

Przez 77 lat dostawał listy od zmarłego ojca. Przed śmiercią otrzymał ostatni.

Bezpański pies chciał się ogrzać w żłobku Jezusa

Bezpański pies chciał się ogrzać w żłobku Jezusa